środa, 16 stycznia 2008

Szturchasz?


Na Blipie zaczęło się szturchanie. Czy mania podobna od "poke" na FB ogarnie też tę małą (jeszcze) społeczność?
Czekam aż ktoś mnie szturchnie... tylko błagam, nie wszyscy na raz!

Swoją drogą, Blip to ciekawa sprawa. Mimo, że autorzy (i nie tylko) twierdzą, że nie jest to do końca klon twittera, ja jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jednak jest. Znam też przypadki "uzależnień" od blipa. To znak, że coś w nim jest. Ja się nie uzależniłem... (a próbowałem!) Może po prostu nie jestem typem "mikrobloggingowym". Co nie znaczy, że trzymam mocno za blipowców kciuki. Nie wierzycie? Oto dowód:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz